Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O uniwersytecie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O uniwersytecie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 listopada 2012

Jerzy Starnawski, O uniwersytecie, którego już nie ma

Otrzymałem kilka maili z pytaniem o dostępność książeczki prof. Starnawskiego. Niestety, nakładem dysponował Autor, mnie pozostał tylko egzemplarz archiwalny. Ale egzemplarze obowiązkowe powędrowały niedawno do bibliotek, tak więc można ich wkrótce tam szukać. Natomiast pomyślałem sobie, że nie będzie chyba wielkim przestępstwem, i byłoby mi to przez Profesora wybaczone, że w dzień po Jego pogrzebie podzielę się z Państwem zawartością tego rzadkiego druku, jednego z ostatnich, jakie wyszły spod Jego pióra. Domyka się, niestety, pewna epoka w humanistyce i takie świadectwo jej uczestnika i historyka nie powinno być nam obojętne.

Książka była drugą pozycją z serii "Camerata" zainicjowaną przez Wydawnictwo Cedro i Synowie, rok wydania 2012, ISBN 978-83-929034-9-9. 
Oto jej tekst:


Jerzy Starnawski, O uniwersytecie, którego już nie ma


   Uniwersytety są*, jak powszechnie wiemy, dziełem wieków średnich i z wieków średnich zachowały bardzo długo podział na cztery wydziały: teologiczny, prawny, lekarski i filozoficzny (poprzednio nazywany wydziałem sztuk wyzwolonych). W dobie nowożytnej powstały uczelnie wyższe innego typu, np. politechniki; struktura uniwersytetów ulegała przekształceniom. Na ziemiach Polski trochę inną strukturę miały uniwersytety: wileński do 1832 r. i warszawski w l. 1817–1831. Ale w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości oba doskonałe uniwersytety galicyjskie, jedyne wówczas istniejące, miały taką jak w wiekach średnich – z drobną finezją: rolnictwo, które we Lwowie, respective w pobliskich Dublanach, było samodzielną uczelnią związaną co nieco z politechniką, nie z uniwersytetem, w Krakowie stanowiło sekcję na wydziale filozoficznym [sic], nieco później stało się osobnym wydziałem uniwersytetu.
(* Przesłanką do powstanie niniejszej wypowiedzi jest przekonanie o coraz częstszym u nas braku orientacji w tym, jak wyglądały uniwersytety np. w wieku XIX i w dużej części wieku XX. Jeśli w naukowych pracach spotyka się informacje, że profesor działający w tym czasie był kierownikiem katedry – jest to nieporozumienie. Jeśli odtwarza się kalendarz życia i działalności uczonego czy pisarza i na podstawie indeksu uniwersyteckiego, w którym np. w III r. studiów wykazane były zajęcia z filozofii, pisze się, że dany profesor filozofii wykładał dla III r. filologii polskiej – to nieporozumienie o wiele większe. Wyjaśnieniu tych spraw poświęcony jest szkic.)

 

środa, 14 listopada 2012

Jerzy Starnawski (1922-2012). O profesorze, którego już nie ma...

fot. Paweł Znamierowski

Dowiedziałem się właśnie o śmierci prof. Jerzego Starnawskiego. Miałem zaszczyt i przyjemność przygotować dla Niego w tym roku książeczkę "O uniwersytecie, którego już nie ma" jako okolicznościowy druk związany z Jego jubileuszem 90-lecia. Wieczny odpoczynek...

Pogrzeb odbędzie się w Lublinie, oto nekrolog ze strony KUL:

ŚP
Prof. dr hab. Jerzy Starnawski
ur. 27 II. 1922 r. w Guzówce
zm. 9 listopada 2012 r. w Łodzi

związany z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim w latach 1950- 1964
Wybitny historyk literatury polskiej i polsko-łacińskiej zwłaszcza epoki Renesansu
Członek czynny towarzystw naukowych: Łódzkiego Towarzystwa Naukowego,
Towarzystwa Naukowego KUL, Lubelskiego Towarzystwa Naukowego,
Polskiego Towarzystwa Filologicznego, Polskiej Akademii Umiejętności
Uczony aktywny do końca swoich dni, życzliwy dla ludzi ofiarnie służący swą ogromną erudycją


Msza św. żałobna zostanie odprawiona dnia 17 listopada 2012 r. o godz. 11.00 w Kościele Akademickim KUL, po czym odbędzie się pogrzeb na cmentarzu przy ul. Lipowej (wejście główne)

Dziekan Wydziału Nauk
Humanistycznych
Społeczność akademicka KUL