Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O Chopinie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O Chopinie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 stycznia 2012

Krzysztof Andrzej Jeżewski: O Chopinie

Odlew dłoni kompozytora w warszawskim muzeum

Krzysztof Andrzej Jeżewski    


                                              O  CHOPINIE


   Ci, co twierdzą, że Chopin nie był mistykiem, niech zabiorą się na serio do… słuchania jego muzyki. Ale tak, by uchwycić jej message, przesłanie. Czyż sam kompozytor nie powiedział, że „nie ma muzyki bez ukrytej myśli” („point de musique sans arrière-pensée” wg przekazu Ravela). A nawet gdyby był agnostykiem jak chcą niektórzy, liczy się przede wszystkim jego muzyka z tym wszystkim, co pragnie (podświadomie) wyrazić. Czyż artysta nie jest narzędziem sił tajemnych ? A przecież już w wieku lat osiemnastu Chopin pisał do Tytusa Woyciechowskiego: „ Od tygodnia nicem nie napisał ani dla ludzi, ani dla Boga”. Podobnie jak Jan Sebastian Bach, który dedykował większość swoich dzieł „ku najwyższej chwale Boga”... Świadectwa Norwida i Liszta są   tu wyjątkowo cenne i wymowne. Zwróćmy zwłaszcza uwagę na IV strofę „Fortepianu Szopena”: