Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału w dedykowanym Norwidowi projekcie wydawniczym.
W 2021 roku będziemy obchodzić 200. rocznicę urodzin Norwida. W związku z jubileuszem Fundacja Museion Norwid oraz Pewne Wydawnictwo pragną opracować i wydać tom tekstów diagnozujący i poświadczający Norwidową obecność w kulturze i w naszym osobistym, lekturowym spotkaniu z poetą. Tom współtworzony przez wielu autorów, nie tylko norwidologów. Chcielibyśmy zebrać świadectwa, kim autor „Promethidiona” jest dla nas dzisiaj. Po 200 latach. To ogrom czasu i ludzkich doświadczeń, różnica 8-10 pokoleń.
Pragniemy zastanowić się, jakie miejsce zajmuje dziś Norwid w naszych lekturach, refleksji nad światem, hierarchiach literackich, podziwach i niezgodach, inspiracjach, osobistych doświadczeniach, przemyśleniach i przeżyciach. Czego uczy nas jego biografia niezależnego twórcy, jego niezawisłość intelektualna; czym się zachwycamy, co od niego odstrasza. Czym niezmiennie porusza do dziś, a w czym się zestarzał. W jakich okolicznościach spotkaliśmy się z nim. Jak może go czytać współczesny świat i Europa. Na ile spełniła się jego wizja patriotyzmu – i czy nadal zasadne są jego krytyczne oceny polskiego społeczeństwa. W czym tkwi tajemnica jego odrębności. Jakie są podstawy do mówienia o uniwersalizmie jego twórczości. Czy jest największym polskim twórcą? Pytań może być wiele.
Zależy nam na osobistym tonie wypowiedzi. Nie chcemy tworzyć kolejnego pomnika, lecz zapis zaktualizowanej rozmowy z poetą. Lub refleksji nad jedną ważną dla nas frazą, motywem, wierszem. Dlatego nie ustanawiamy sztywnej ramy dla wypowiedzi. Jedynie prosimy o zwięzłość, zmieszczenie się na kilku stronach i skoncentrowanie się na wątkach najistotniejszych. Apelujemy także o oszczędność w przypisach; publikacja nie jest przewidziana jako stricte naukowa. Ma być rodzajem zbiorowego adresu do Norwida, upublicznieniem naszej wdzięczności i przekazaniem świadectwa spotkania z autorem „Quidama” tym, co będą go czytać po nas. Zdecydowaliśmy się poprzestać na wypowiedziach dyskursywnych, stąd prosimy o nienadsyłanie utworów literackich dedykowanych Norwidowi (poezji, nowel, opowiadań).
Jeśli zechcą Państwo uczestniczyć w tak projektowanym tekstowym dialogu, zapraszamy do włączenia się i przesyłania tekstów. Zależy nam na głosach nie tylko norwidologów, ale i krytyków literackich, pisarzy, twórców, czytelników, słowem: wszystkich, którym Norwid nie jest obcy. Mamy okazję do spotkania się – choćby i w momentalnej – wspólnocie jego czytelników.
Teksty można nadsyłać od zaraz do końca stycznia 2020 r. Chcemy, by książka ukazała się w przyszłym roku. Jeśli zbierze się garść tekstów :)
Za koordynację wydawniczą przedsięwzięcia będzie odpowiadał Adam Cedro – właściciel Pewnego Wydawnictwa i przyjaciel Norwida.
Będziemy wdzięczni za rozsyłanie wici do znajomych, także drogą udostępniania wydarzenia na FB. Ale pamiętajmy, że nie wszyscy są tu obecni. Będziemy wdzięczni za propagowanie tej informacji wśród Państwa znajomych, których może ten temat interesować.
Teksty prosimy przesyłać na adres wydawnictwa: pewne@pewne.eu
Przesłanie opatrzonego imieniem i nazwiskiem tekstu zakłada udzielenie wydawcom nieodpłatnej zgody na jego publikację oraz na korzystanie przez organizatorów z danych osobowych (adres e-mail) wyłącznie w zakresie niezbędnym dla kontaktu z Autorami w procesie redakcji i korekty.
Zaczynamy głośne głosów-zbieranie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja Museion Norwid. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fundacja Museion Norwid. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 września 2019
wtorek, 18 września 2018
"Tyś osobą..." Konferencja w Toruniu
Instytut Literatury Polskiej UMK (Zakład Literatury Romantyzmu i Pozytywizmu)
Fundacja Norwidowska i Fundacja Museion Norwid
zapraszają na sympozjum naukowe
Tyś osobą… Osoby w kręgu biografii i twórczości Cypriana Norwida,
która odbędzie siew dniach 27-28 września w Toruniu.
Program:
27 września (czwartek)
900–915 Otwarcie
obrad
915–1000 Wykład inauguracyjny:
Bernadetta Kuczera-Chachulska, O
Norwidowskim rozumieniu osoby
W kręgu Norwidowskiej
antropologii
(godz. 1000–1330)
Lidia Banowska, „Czytając osobę”; wątki
personalistyczne w twórczości Norwida
Ewangelina Skalińska, Norwidowski projekt
antropologiczny – między ‘homo ironicus’ a ‘homo christianicus’
Agnieszka Ziołowicz, Norwidowska osoba w
kręgu tradycji ćwiczeń duchowych
Barbara Stelmaszczyk, Osobowe ‘ja’ Norwida w autotematycznej perspektywie (z Teofilem Lenartowiczem w tle)
Eliza Kącka, Świat wzniosłych uczuć i
dobrych manier, czyli Norwidowskie prawo inwersji (rozważanie z ukrytym
kontekstem paryskim)
Marta Kosmala, Wędrówka Odyseusza i droga
Abrahama – Norwidowy bohater „w drodze” w kontekście filozofii Emanuela
Levinasa
Dominika Szymanek, Osoba i pamięć. Ślady
przeszłości u Cypriana Norwida
W kręgu
dziewiętnastowiecznych pisarzy
(godz. 1430–1800)
Włodzimierz Toruń, „Podniosłem ja tego
poetę”. Juliusz Słowacki w recepcji Cypriana Norwida
Aleksandra Musiałowicz, „Epopeja w życie
przenika”. – Norwid o Słowackim
Ewa Szczeglacka-Pawłowska, Cyprian Norwid
– Zygmunt Krasiński; miejsca wspólne
Grażyna Halkiewicz-Sojak, „Różnić się
pięknie”? – Cyprian Norwid – Józef Bohdan Zaleski
Renata Gadamska-Serafin, Norwid i Edmund
Chojecki – podróżnik
Olaf Krysowski, Deotyma – „dziesiąta Muza”
Norwida
Paulina Abriszewska, Cyprian Norwid –
Narcyza Żmichowska
28 września (piątek)
W kręgu krewnych i
znajomych
(godz. 930–1300)
Adam Cedro, Znajomi Norwida z albumu Marii de Bonneval z Gerliczów
Edyta Chlebowska, W orkiestrze czy solo? – Norwid wobec polskich kolonii artystycznych
Bartłomiej Łuczak, Spotkania Norwida z
muzykami
Arent
van Nieukerken, Cyprian Norwid – Piotr Ławrow
Sławomir Rzepczyński, Z Mierosławskim
„wojowałem troszkę…”
Bogdan Zemanek, Michał Kleczkowski – kuzyn-antyteza?
Magdalena Karamucka-Marcinkiewicz, Refleksje
Norwida nad osobą i człowieczeństwem w świecie starożytnym
W kręgu interpretacji
postaci
(godz. 1430–1800)
Elżbieta Lijewska, „Osoby, których nie
ma”? – Norwidowskie postacie sług i odźwiernych
Piotr Chlebowski, „Kto jest
Mistrz-Jazon-Mag? – zapytać muszę”
Karol Samsel, Spór o filozofię szaty.
Cyprian Norwid a Thomas Carlyle
Agnieszka Górska, Don Kichot Norwida
Izabela Dobrzeniecka, Pellegrino Rossi w
Norwidowskim teatrze świata
Michał Sokulski, Dante Krasińskiego i
Norwida – miejsca wspólne
Rafał Brasse, Cyprian Norwid i Edyta Stein
– fenomen osoby wobec czasu i wieczności
Organizatorzy:
Instytut Literatury Polskiej UMK
Fundacja Norwidowska
Fundacja Museion Norwid
Koncepcja i patronat naukowy:
prof. dr hab. Grażyna Halkiewicz-Sojak (grahas@umk.pl)
Sekretariat konferencji:
mgr Agnieszka Górska (agnieszkagorska1987@interia.pl)
mgr Izabela Piskorska-Dobrzeniecka (izabelapiskorska@gmail.com)
Miejsce obrad:
Wydział Filologiczny
UMK, Collegium Maius, Fosa Staromiejska 3, Sala im. Ludwika Kolankowskiego (nr 307)
czwartek, 6 września 2018
Dębinki nadal bez gospodarza
Pałac w Dębinkach decyzją Ministra Rolnictwa ma zostać przekazany spadkobiercom. Zarząd powiatu zamierza odwołać się do Sądu Wojewódzkiego. Szczegóły tutaj:
http://wzasiegu.pl/wyszkow/wyszkow-sprawa-palacu-w-debinkach-zakonczy-sie-w-sadzie/
czwartek, 1 lutego 2018
Witamy w Dębinkach!!!
Zapraszamy do Dębinek! Krótka relacja TVP Kultura z siedziby przyszłego Muzeum Norwida. Można zobaczyć stan obecny. Fragment dotyczący muzeum zaczyna się ok. 8:18 minuty.
https://vod.tvp.pl/video/informacje-kulturalne,31012018,35556454
https://vod.tvp.pl/video/informacje-kulturalne,31012018,35556454
środa, 17 stycznia 2018
Będzie Muzeum Norwida!!!
Fundacja Museion Norwid poinformowała dziś, że weszła w prawo do użytkowania pałacu w Dębinkach, w którym, po remoncie i dostosowaniu obiektu do potrzeb wystawienniczo-konferencyjnych, zamierza otworzyć poświęcone Norwidowi muzeum na 200 rocznicę jego urodzin, która przypada na 2021 rok.
Wypada złożyć ogromne podziękowania prezesowi Fundacji p. Jacentemu Matusiakowi i wszystkim osobom zaangażowanym w projekt.
http://fundacjamuseionnorwid.pl/
niedziela, 24 września 2017
Tomasz Korpysz o Muzeum Norwida
11 września W Radio RDC o planach Fundacji Museion Norwid mówił Tomasz Korpysz:
http://www.rdc.pl/podcast/wieczor-rdc-muzeum-norwida/
.
środa, 6 września 2017
O sprawie muzeum Norwida
Zachęcam do obejrzenia świeżego materiału telewizyjnego poświęconego sprawie powstania muzeum Norwida w Dębinkach. Można zobaczyć m.in. egzemplarz "Gromów i pyłków", ostatnio nabyty przez Fundację Museion Norwid:
http://warszawa.tvp.pl/33887736/czy-powstanie-muzeum-norwida
sobota, 25 lutego 2017
czwartek, 15 grudnia 2016
Konferencja w Zabrodziu i nowości z Dębinek
![]() |
| Fot. Elżbieta Szczuka, Nowy Wyszkowiak |
Szczegółowe relacje z konferencji w Zabrodziu związanej bezpośrednio z planami Fundacji Museion Norwid można przeczytać w dwóch źródłach:
http://www.wyszkowiak.pl/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=6900
http://nowywyszkowiak.pl/powiat/zabrodzie-zeby-opuszczony-palac-nie-niszczal.html
Zachęcam:)
piątek, 25 listopada 2016
Konferencja o Dębinkach
Urząd Gminy w Zabrodziu i Fundacja Museion Norwid organizują 2 grudnia 2016 roku konferencję naukową "Dlaczego Dębinki? – związki Cypriana Kamila Norwida z ziemia zabrodzińską". Oto jej program:
wtorek, 7 czerwca 2016
Czas na Norwida - zapraszamy na wystawę!!!
Starosta Wołomiński i Prezes Zarządu Fundacji Museion Norwid mają zaszczyt zaprosić na otwarcie wystawy „Czas na Norwida”, prezentującej wybór norwidianów z kolekcji Fundacji przeznaczonych do przyszłego muzeum Norwida. Uroczystość rozpocznie się o godz. 17.00 w sobotę, 11 czerwca 2016 roku w Pałacu w Chrzęsnem. W programie m.in. recytacja poezji Norwida w wykonaniu Teresy Budzisz-Krzyżanowskiej. Wśród eksponatów m.in. pozyskana niedawno akwarela Norwida "Pythia".
Wystawę będzie można zwiedzać od poniedziałku, 13 czerwca w godzinach otwarcia Pałacu dla gości.
Informacje:
http://www.palacwchrzesnem.pl/
http://fundacjamuseionnorwid.pl/
piątek, 13 maja 2016
Fundacja Museion Norwid na Targach Książki w Warszawie
Fundacja Museion Norwid zaprasza do odwiedzenia jej stoiska na Warszawskich Targach Książki w dniach 19-22 maja. Zapraszamy na stoisko 68/BC, gdzie będzie można porozmawiać i wyrazić poparcie dla inicjatywy stworzenia muzeum Norwida.
Nowy portret Norwida przekazany Fundacji Museion Norwid
12 maja pan Arnold vander Ananiczius przekazał w darze Fundacji wykonany przez siebie portret Norwida, zatytułowany „Xsiążę Poeta C. K. G. W. Norwid”. Obraz wykonany jest w technice pastelu i będzie pokazany na otwieranej w czerwcu wystawie norwidianów ze zbiorów fundacji. W imieniu Fundacji serdecznie dziękujemy!
środa, 6 maja 2015
Wokół Dębinek
Chcą w Dębinkach stworzyć muzeum
(Zam: 06.05.2015 r., godz. 17.29)
Fundacja Museion Norwid podtrzymuje swoją chęć kupna pałacu w Dębinkach. Jej przedstawiciel Jacenty Matysiak przekonywał radnych powiatowych do tego pomysłu podczas sesji 29 kwietnia. – Naszą ideą jest utrwalić postać Norwida. Nasza fundacja uważa, że to co najważniejsze związane z tym poetą jest w państwa powiecie – podkreślił.
środa, 2 lipca 2014
To miejsce może żyć...
W najnowszym numerze "Wyszkowiaka" ukazała się rozmowa z przedstawicielami Zarządu Fundacji Museion Norwid o ich wizji muzeum. Panu Markowi Filipowiczowi dziękuję za życzliwy monitoring środowiska i za zdjęcia pałacu, które zamieszczam w tym wpisie.
(Zam: 25.06.2014 r., godz. 17.10)
Mają pasję, chęci i poparcie wielu miłośników Norwida. Oferują pokrycie kosztów adaptacji budynku i wyposażenia norwidianami o łącznej wartości kilkuset tysięcy złotych. W tej chwili są na etapie poszukiwań odpowiedniej lokalizacji. Biorą pod uwagę kilka, w tym pałac w Dębinkach.
Z prezesem Jacentym Matysiakiem i prodziekanem Wydziału NaukHumanistycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, norwidologiem dr. Tomaszem Korpyszem – przedstawicielami Fundacji Museion Norwid rozmawiamy o wizji Muzeum Norwida.
Spotykamy się w Dąbrówce podczas dwunastego finału Konkursu Poetyckiego „Cyprian Norwid – Poeta Naszej Ziemi.”. Paradoks, bo powiat wołomiński, mimo że ma ku temu mniejsze prawo aniżeli wyszkowski samorząd, od wielu lat konsekwentnie buduje swoją markę w oparciu o powiązania z poetą.
„Wyszkowiak”: Skąd pomysł na utworzenie muzeum poświęconego Cyprianowi Kamilowi Norwidowi?
Dr Tomasz Korpysz: – Muzeum Norwida jest pomysłem dość starym. W środowisku norwidologicznym rozmawialiśmy o tym wielokrotnie. Jednak jak to wśród naukowców, nie było jednoznacznych decyzji. To po pierwsze. Po drugie – nie było osób, które mogłyby się tym poważniej zająć. Po trzecie – czuliśmy, niestety, opór materii finansowej. Oczywiście, różne rozmowy na temat utworzenia muzeum się toczyły. Dla przykładu, kilka lat temu prowadzono negocjacje na temat zakupu dworku w Głuchach. Były prowadzone rozmowy z kilkoma warszawskimi i pozawarszawskimi uczelniami, które mogłyby nieruchomość przejąć, ale wówczas nie zakończyło się to sukcesem. Temat przycichł, ale… nie umarł. Były różne pomysły, np. wykorzystania starej plebanii w Dąbrówce, która jest nie tylko położona w ładnym miejscu, ale i historycznie związana z Norwidem. Niestety, nie było osób, które by chciały te idee przekuć w czyny. I tu pojawił się pan Jacenty, który chciał nie tylko rozmawiać, lecz także działać. Sam ma duże zbiory norwidianów, kontakty i przyjaźnie wśród norwidologów. I tak udało się nam zgromadzić grupę osób, które wierzą w to, że wkrótce wreszcie można będzie zwiedzać muzeum Norwida. Fundację tworzą między innymi pracownicy naukowi o znanych nazwiskach, a także popularyzatorzy wiedzy o poecie. Tak więc za naszą ideą stoi realna, merytoryczna siła i środowiskowe poparcie. Mimo że fundacja działa krótko, to już zaczynają się do nas zgłaszać różne osoby zajmujące się – czy to naukowo, czy też hobbistycznie – Norwidem: dzwonią, piszą, dopytują o szczegóły. Widać więc potrzebę stworzenia takiego miejsca.
W tej chwili Fundacja bierze pod uwagę kilka lokalizacji.
T. K.: – To jest gorzki paradoks, że jeden z najwybitniejszych polskich twórców nie ma poświęconego sobie muzeum. Nie ma nigdzie nawet stałej wystawy, a i czasowe są bardzo rzadkie. Miejsce, w którym chcielibyśmy stworzyć muzeum, jest rzeczą wtórną, choć oczywiście wolelibyśmy, by to było tutaj – na ziemi związanej z Norwidem. Na ziemi, którą czasem nazywa się Rzeczpospolitą Norwidowską. Takie muzeum żyłoby nie tylko swoimi eksponatami, ale też swoją historią. Każdy przyjeżdżający mógłby pomyśleć, że tu Norwid był, tędy chodził, w tym miejscu siedział, tu jadł obiad, a tu może napisał swój pierwszy wiersz czy narysował pierwszą karykaturę. Dlatego bardzo nam zależy na przestrzeni, gdzie poeta się urodził, gdzie bywał w dzieciństwie i wczesnej młodości, gdzie przyjeżdżał w czasach warszawskich i gdzie już nigdy nie wrócił po emigracji.
Jacenty Matysiak: – Rzeczywiście, zastanawiamy się nad kilkoma lokalizacjami. Oprócz Dębinek bierzemy pod uwagę takie miejscowości, jak Strachówka, Chrzęsne, Korczew. Jednak każda z nich, nie ukrywajmy tego, jest po prostu gorsza. Korczew, zaraz po Dębinkach wydaje się najlepszym miejscem, ale ma też minusy – jest dalej od Warszawy, jest własnością prywatną. Tworząc koncepcję muzeum, trzeba pomyśleć także ekonomicznie, a do Korczewa trudniej byłoby nam ściągnąć ludzi.
Jaką formą nabycia pałacu jesteście Państwo zainteresowani?
J. M.: – Jesteśmy gotowi pójść na każdy wariant współpracy z powiatem, jeśli władze będą chciały z nami rozmawiać. Oczywiście, bierzemy pod uwagę również zakup nieruchomości.
T. K.: – Ekonomiści zbadali, że złotówka włożona w kulturę daje później 2-3 złote. Trzeba pomyśleć perspektywicznie. Sprzedaż tego budynku po komercyjnych cenach to jest jednorazowy zastrzyk finansowy. Przekazanie na działalność kulturalno-naukową czy oświatową przyniesie inne korzyści: miejsca pracy i tętniący życiem obiekt, który z czasem będzie na siebie zarabiał.
J. M.: – Za siedem lat, w 2021 roku będziemy obchodzić rocznicę dwusetnych urodzin Norwida. Wówczas wiele ze spotkań związanych z tymi obchodami mogłoby się odbyć właśnie w tym miejscu.
Taki obiekt to również duże miesięczne koszty. Jak, według Fundacji, ma wyglądać kwestia utrzymania muzeum?
T. K.: – Rzeczywiście, idea jest piękna, ale wiemy, że rzeczywistość skrzeczy i trzeba też myśleć o codziennych kosztach. Muzeum jest miejscem trudnym do utrzymania, dlatego widzimy tutaj formę partnerstwa publiczno-prywatnego. To miejsce się do tego świetnie nadaje. Bliskość Warszawy, dobry dojazd – wszystko to powoduje, że będzie łatwo ściągnąć młodzież szkolną i turystów. To miejsce może żyć, nawet częściowo komercyjnie.
J. M.: – Jednym z największych kosztów związanych z eksploatacją budynku jest ogrzewanie. Mamy w planach alternatywne rozwiązania zmniejszające jego koszty, ale tu jest pytanie do konserwatora zabytków, na zastosowanie którego z nich wyrazi zgodę.
T. K.: – W tej chwili na koncie już mamy pewne środki. Natomiast w momencie, gdy dostaniemy zielone światło i całe przedsięwzięcie zacznie przybierać realne ramy, planujemy znalezienie sponsorów, którzy wspomogą tę ideę.
Załóżmy, że uda się dojść do porozumienia z władzami powiatowymi. Ile czasu będziecie potrzebowali, by przystosować obiekt?
J. M.: – Dobrze by było zdążyć przed 2021 rokiem i wierzę, że się nam to uda, bo siedem lat to wystarczająco dużo, by uporać się ze wszystkimi pracami i jednocześnie na tyle mało, że trzeba o tym myśleć i działać już teraz.
T. K.: – Ta rocznica mogłaby być idealną okazją do promocji regionu poprzez muzeum Norwida – wprost rewelacyjną.
Wyobraźmy sobie, że mija siedem lat. Mamy rok 2021. Jak wygląda pałac w Dębinkach?
T. K.: – Obiekt jest oczywiście wyremontowany, a pobliski park przystosowany do pełnienia swojej funkcji. Wyobrażamy sobie, że jest stała wystawa poświęcona Norwidowi i norwidologii, duża biblioteka, która zawiera prace Norwida nie tylko do oglądania, lecz także do wykorzystywania przez szkoły, koła naukowe, pasjonatów. Z drugiej strony pałac nie żyje tylko Norwidem. Odbywają się tu uroczyste imprezy lokalne, plenery malarskie, finały konkursów, a regionalne kluby i stowarzyszenia znajdują bezpieczne miejsce do rozwijania swojej działalności. Chcielibyśmy, by muzeum po prostu żyło – i kulturalnie i naukowo.
Rozmawiała
Agnieszka Buźniak
***
Rozmowa została przeprowadzona kilka dni po tym, jak zarząd fundacji przesłał do wyszkowskiego Starostwa pismo z propozycją współpracy w zakresie utworzenia muzeum Norwida. W odpowiedzi starosta Bogdan Pągowski stwierdza, że „w pomieszczeniach pałacu w Dębinkach funkcjonuje Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza. Obecnie trwają prace nad ewentualnym przeniesieniem placówki. Do tego czasu nie możemy nawiązać z Państwem współpracy w zakresie utworzenia w pałacu w Dębinkach muzeum”
Źródło rozmowy:
http://wyszkowiak.pl/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=4313
(Zam: 25.06.2014 r., godz. 17.10)
Mają pasję, chęci i poparcie wielu miłośników Norwida. Oferują pokrycie kosztów adaptacji budynku i wyposażenia norwidianami o łącznej wartości kilkuset tysięcy złotych. W tej chwili są na etapie poszukiwań odpowiedniej lokalizacji. Biorą pod uwagę kilka, w tym pałac w Dębinkach.
Z prezesem Jacentym Matysiakiem i prodziekanem Wydziału NaukHumanistycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, norwidologiem dr. Tomaszem Korpyszem – przedstawicielami Fundacji Museion Norwid rozmawiamy o wizji Muzeum Norwida.
Spotykamy się w Dąbrówce podczas dwunastego finału Konkursu Poetyckiego „Cyprian Norwid – Poeta Naszej Ziemi.”. Paradoks, bo powiat wołomiński, mimo że ma ku temu mniejsze prawo aniżeli wyszkowski samorząd, od wielu lat konsekwentnie buduje swoją markę w oparciu o powiązania z poetą.
„Wyszkowiak”: Skąd pomysł na utworzenie muzeum poświęconego Cyprianowi Kamilowi Norwidowi?
Dr Tomasz Korpysz: – Muzeum Norwida jest pomysłem dość starym. W środowisku norwidologicznym rozmawialiśmy o tym wielokrotnie. Jednak jak to wśród naukowców, nie było jednoznacznych decyzji. To po pierwsze. Po drugie – nie było osób, które mogłyby się tym poważniej zająć. Po trzecie – czuliśmy, niestety, opór materii finansowej. Oczywiście, różne rozmowy na temat utworzenia muzeum się toczyły. Dla przykładu, kilka lat temu prowadzono negocjacje na temat zakupu dworku w Głuchach. Były prowadzone rozmowy z kilkoma warszawskimi i pozawarszawskimi uczelniami, które mogłyby nieruchomość przejąć, ale wówczas nie zakończyło się to sukcesem. Temat przycichł, ale… nie umarł. Były różne pomysły, np. wykorzystania starej plebanii w Dąbrówce, która jest nie tylko położona w ładnym miejscu, ale i historycznie związana z Norwidem. Niestety, nie było osób, które by chciały te idee przekuć w czyny. I tu pojawił się pan Jacenty, który chciał nie tylko rozmawiać, lecz także działać. Sam ma duże zbiory norwidianów, kontakty i przyjaźnie wśród norwidologów. I tak udało się nam zgromadzić grupę osób, które wierzą w to, że wkrótce wreszcie można będzie zwiedzać muzeum Norwida. Fundację tworzą między innymi pracownicy naukowi o znanych nazwiskach, a także popularyzatorzy wiedzy o poecie. Tak więc za naszą ideą stoi realna, merytoryczna siła i środowiskowe poparcie. Mimo że fundacja działa krótko, to już zaczynają się do nas zgłaszać różne osoby zajmujące się – czy to naukowo, czy też hobbistycznie – Norwidem: dzwonią, piszą, dopytują o szczegóły. Widać więc potrzebę stworzenia takiego miejsca.
W tej chwili Fundacja bierze pod uwagę kilka lokalizacji.
T. K.: – To jest gorzki paradoks, że jeden z najwybitniejszych polskich twórców nie ma poświęconego sobie muzeum. Nie ma nigdzie nawet stałej wystawy, a i czasowe są bardzo rzadkie. Miejsce, w którym chcielibyśmy stworzyć muzeum, jest rzeczą wtórną, choć oczywiście wolelibyśmy, by to było tutaj – na ziemi związanej z Norwidem. Na ziemi, którą czasem nazywa się Rzeczpospolitą Norwidowską. Takie muzeum żyłoby nie tylko swoimi eksponatami, ale też swoją historią. Każdy przyjeżdżający mógłby pomyśleć, że tu Norwid był, tędy chodził, w tym miejscu siedział, tu jadł obiad, a tu może napisał swój pierwszy wiersz czy narysował pierwszą karykaturę. Dlatego bardzo nam zależy na przestrzeni, gdzie poeta się urodził, gdzie bywał w dzieciństwie i wczesnej młodości, gdzie przyjeżdżał w czasach warszawskich i gdzie już nigdy nie wrócił po emigracji.
Jacenty Matysiak: – Rzeczywiście, zastanawiamy się nad kilkoma lokalizacjami. Oprócz Dębinek bierzemy pod uwagę takie miejscowości, jak Strachówka, Chrzęsne, Korczew. Jednak każda z nich, nie ukrywajmy tego, jest po prostu gorsza. Korczew, zaraz po Dębinkach wydaje się najlepszym miejscem, ale ma też minusy – jest dalej od Warszawy, jest własnością prywatną. Tworząc koncepcję muzeum, trzeba pomyśleć także ekonomicznie, a do Korczewa trudniej byłoby nam ściągnąć ludzi.
Jaką formą nabycia pałacu jesteście Państwo zainteresowani?
J. M.: – Jesteśmy gotowi pójść na każdy wariant współpracy z powiatem, jeśli władze będą chciały z nami rozmawiać. Oczywiście, bierzemy pod uwagę również zakup nieruchomości.
T. K.: – Ekonomiści zbadali, że złotówka włożona w kulturę daje później 2-3 złote. Trzeba pomyśleć perspektywicznie. Sprzedaż tego budynku po komercyjnych cenach to jest jednorazowy zastrzyk finansowy. Przekazanie na działalność kulturalno-naukową czy oświatową przyniesie inne korzyści: miejsca pracy i tętniący życiem obiekt, który z czasem będzie na siebie zarabiał.
J. M.: – Za siedem lat, w 2021 roku będziemy obchodzić rocznicę dwusetnych urodzin Norwida. Wówczas wiele ze spotkań związanych z tymi obchodami mogłoby się odbyć właśnie w tym miejscu.
Taki obiekt to również duże miesięczne koszty. Jak, według Fundacji, ma wyglądać kwestia utrzymania muzeum?
T. K.: – Rzeczywiście, idea jest piękna, ale wiemy, że rzeczywistość skrzeczy i trzeba też myśleć o codziennych kosztach. Muzeum jest miejscem trudnym do utrzymania, dlatego widzimy tutaj formę partnerstwa publiczno-prywatnego. To miejsce się do tego świetnie nadaje. Bliskość Warszawy, dobry dojazd – wszystko to powoduje, że będzie łatwo ściągnąć młodzież szkolną i turystów. To miejsce może żyć, nawet częściowo komercyjnie.
J. M.: – Jednym z największych kosztów związanych z eksploatacją budynku jest ogrzewanie. Mamy w planach alternatywne rozwiązania zmniejszające jego koszty, ale tu jest pytanie do konserwatora zabytków, na zastosowanie którego z nich wyrazi zgodę.
T. K.: – W tej chwili na koncie już mamy pewne środki. Natomiast w momencie, gdy dostaniemy zielone światło i całe przedsięwzięcie zacznie przybierać realne ramy, planujemy znalezienie sponsorów, którzy wspomogą tę ideę.
Załóżmy, że uda się dojść do porozumienia z władzami powiatowymi. Ile czasu będziecie potrzebowali, by przystosować obiekt?
J. M.: – Dobrze by było zdążyć przed 2021 rokiem i wierzę, że się nam to uda, bo siedem lat to wystarczająco dużo, by uporać się ze wszystkimi pracami i jednocześnie na tyle mało, że trzeba o tym myśleć i działać już teraz.
T. K.: – Ta rocznica mogłaby być idealną okazją do promocji regionu poprzez muzeum Norwida – wprost rewelacyjną.
Wyobraźmy sobie, że mija siedem lat. Mamy rok 2021. Jak wygląda pałac w Dębinkach?
T. K.: – Obiekt jest oczywiście wyremontowany, a pobliski park przystosowany do pełnienia swojej funkcji. Wyobrażamy sobie, że jest stała wystawa poświęcona Norwidowi i norwidologii, duża biblioteka, która zawiera prace Norwida nie tylko do oglądania, lecz także do wykorzystywania przez szkoły, koła naukowe, pasjonatów. Z drugiej strony pałac nie żyje tylko Norwidem. Odbywają się tu uroczyste imprezy lokalne, plenery malarskie, finały konkursów, a regionalne kluby i stowarzyszenia znajdują bezpieczne miejsce do rozwijania swojej działalności. Chcielibyśmy, by muzeum po prostu żyło – i kulturalnie i naukowo.
Rozmawiała
Agnieszka Buźniak
***
Rozmowa została przeprowadzona kilka dni po tym, jak zarząd fundacji przesłał do wyszkowskiego Starostwa pismo z propozycją współpracy w zakresie utworzenia muzeum Norwida. W odpowiedzi starosta Bogdan Pągowski stwierdza, że „w pomieszczeniach pałacu w Dębinkach funkcjonuje Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza. Obecnie trwają prace nad ewentualnym przeniesieniem placówki. Do tego czasu nie możemy nawiązać z Państwem współpracy w zakresie utworzenia w pałacu w Dębinkach muzeum”
Źródło rozmowy:
http://wyszkowiak.pl/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=4313
środa, 28 maja 2014
Starosta o pomyśle Muzeum Norwida
W dzisiejszej elektronicznej wersji "Wyszkowiaka" rozmowa ze Starostą na temat planów Fundacji Museion Norwid:
Muzeum w Dębinkach: powiat jest otwarty na rozmowy
(Zam: 28.05.2014 r., godz. 16.40)
– Bardzo fajny pomysł – mówi starosta Bogdan Pągowski o utworzeniu muzeum Cypriana Kamila Norwida w pałacu w Dębinkach. Plany utworzenia instytucji kulturalnej tego typu ma Fundacja Museion Norwid z Warszawy.
O przeniesieniu Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej z pałacu w Dębinkach mówi się od dobrych kilku lat.
Starosta zapewnia, że na rozmowy w tym temacie jest otwarty, chociaż najlepszym rozwiązaniem wydaje się przetarg i zbycie nieruchomości.
– Takie mieliśmy zamiary – mówi o sprzedaży. B. Pągowski. – Utrzymanie pałacu, już po przeniesieniu domu dziecka byłoby dla nas trudne, a pieniądze mamy na co wydać – chociażby na szpital.
Do sierpnia Starostwo ma przygotować program i szacunkowy harmonogram remontów, które powinny być przeprowadzone w samym pałacu i bocznych budynkach – taki obowiązek nakłada na samorząd konserwator zabytków. Jak mówi B. Pągowski, powiat nie ma na razie w planach modernizacji, bo nie ma pieniędzy. Może więc warto poważniej zastanowić się nad propozycją Fundacji i znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony, tym bardziej, że jej przedstawiciele oferują całkowite pokrycie kosztów remontu i wyposażenia.
W ubiegłym tygodniu Fundacja wysłała do Starostwa oficjalne pismo, w którym przedstawiła swoją wizję funkcjonowania placówki w nowej formie.
To nie pierwsza propozycja utworzenia muzeum w Dębinkach. Jakiś czas temu muzeum romantyzmu chciał tam stworzyć marszałek województwa mazowieckiego.
A.B.
Starosta zapewnia, że na rozmowy w tym temacie jest otwarty, chociaż najlepszym rozwiązaniem wydaje się przetarg i zbycie nieruchomości.
– Takie mieliśmy zamiary – mówi o sprzedaży. B. Pągowski. – Utrzymanie pałacu, już po przeniesieniu domu dziecka byłoby dla nas trudne, a pieniądze mamy na co wydać – chociażby na szpital.
Do sierpnia Starostwo ma przygotować program i szacunkowy harmonogram remontów, które powinny być przeprowadzone w samym pałacu i bocznych budynkach – taki obowiązek nakłada na samorząd konserwator zabytków. Jak mówi B. Pągowski, powiat nie ma na razie w planach modernizacji, bo nie ma pieniędzy. Może więc warto poważniej zastanowić się nad propozycją Fundacji i znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony, tym bardziej, że jej przedstawiciele oferują całkowite pokrycie kosztów remontu i wyposażenia.
W ubiegłym tygodniu Fundacja wysłała do Starostwa oficjalne pismo, w którym przedstawiła swoją wizję funkcjonowania placówki w nowej formie.
To nie pierwsza propozycja utworzenia muzeum w Dębinkach. Jakiś czas temu muzeum romantyzmu chciał tam stworzyć marszałek województwa mazowieckiego.
A.B.
Źródło:
Z podziękowaniem za podrzucenie dla p. Marka Filipowicza
piątek, 18 kwietnia 2014
Fundacja Museion Norwid
Drodzy,
W przededniu
Wielkiejnocy pragnę podzielić się wiadomością wyjątkową. Otóż 17 marca 2014 r.
w KRS została zarejestrowana Fundacja Museion Norwid, której głównym zadaniem
jest doprowadzenie do utworzenia Muzeum Norwida. O wszelkich inicjatywach i podejmowanych
działaniach będę szczegółowo informował. Na ukończeniu są prace nad stroną
internetową i innymi formami obecności w mediach.
Prezesem Zarządu jest Jacenty Matysiak. W skład Rady Fundacji, ukonstytuowanej 5 kwietnia 2014 roku weszli (alfabetycznie): Adam Cedro, Piotr Chlebowski, Grażyna Halkiewicz-Sojak, Tomasz Korpysz (Przewodniczący Rady), Justyna Kurek, Urszula Perlińska.
Prezesem Zarządu jest Jacenty Matysiak. W skład Rady Fundacji, ukonstytuowanej 5 kwietnia 2014 roku weszli (alfabetycznie): Adam Cedro, Piotr Chlebowski, Grażyna Halkiewicz-Sojak, Tomasz Korpysz (Przewodniczący Rady), Justyna Kurek, Urszula Perlińska.
Zamieszczam
dziś ogólny rys zamierzeń Fundacji,
Subskrybuj:
Posty (Atom)













